wtorek, 15 lipca 2014

~ 373.

Hej! Przez weekend pomieszkiwałam w Ustce. Cóż, choć urok miała to odległość od hotelu do plaży i mała ilość atrakcji nas nie zachęciły. Pisząc posta jestem już na jednym z balkonów we Władysławowie. Przeszłam miasto wzdłuż i wszerz, a nadal nie mogę się połapać. Mijam dziesiątki sklepików i restauracji, bywam w salonach gier(mój brat wygrał dwa pluszaki!), sprawdzam mój lęk wysokości na wieży widokowej i zajadam się goframi. Pogoda dziś się polepszyła(ale woda nadal strasznie zimna), a jeszcze do wczoraj co chwilę zaskakiwał nas deszcz. Wyleżałam się na plaży, przeczytałam pół książki i trochę opaliłam. Zobaczymy co przyniosą następne dni. ; ) A może ktoś z Was przebywa we Władysławowie i okolicach?

Dziś smakowicie - przepis na tartę z jagodami :
 
 
 1. Przygotujmy 1 jajko,120 g masła, 200 g mąki, 1 łyżeczkę cukru waniliowego i 3 łyżki cukru pudru.

2. Mieszamy mąkę, cukier waniliowy oraz puder i masło.

3. Wbijamy jajko.

4. Zagniatamy ciasto.

5. Tak przygotowane ciasto wkładamy na 15 minut do lodówki.

6. Następnie wałkujemy i przekładamy do formy.

7. Pieczemy w temperaturze 200°C przez około 20 minut.

8. Przygotowujemy budyń(nie polecam kupnego, ponieważ jest zbyt rzadki) oraz jagody.

9. Nakładamy budyń na ciasto..

10. .. i posypujemy jagodami. Smacznego!

Pozdrawiam ♥

sobota, 12 lipca 2014

~ 372.

Hej! Od dawna marzę o długich i pięknych włosach. Cóż, na marzeniach się kończy. Staram się zapuszczać, ale gdy już trochę urosną, ja zaraz wybieram się do fryzjera na obcięcie końcówek. A na nich się nie kończy. Ginie mi również kilka dodatkowych centymetrów(fryzjerzy chyba nie są dobrzy w matmie).. Trochę sama jestem sobie winna. Moje kosmyki nie są w najlepszej kondycji, szczególnie dzięki regularnemu suszeniu. Jestem zmuszona odwiedzać fryzjera, bo inaczej moje włosy wyglądają jeszcze gorzej. Ale chyba czas zmienić przyzwyczajenia. Może ktoś z Was umie mi pomóc? Jak wyhodować idealną czuprynę? Proszę o złote rady! :D

Obecnie przebywam nad morzem, więc i bransoletka wyjątkowo morska :





Chętni na jakiś przepis? ; )

Pozdrawiam ♥

czwartek, 10 lipca 2014

~ 371.

Hej! Jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie do następnego piątku czy soboty. Nie jestem pewna czy
na miejscu będę miała dostęp do internetu, dlatego postaram się zaplanować kilka postów. Gdy już się spakuję, co zawsze jest dla mnie wyzwaniem i nie potrafię tego szybko zrobić, nadrobić trochę blogowych zaległości. Kto wie ile mnie tu nie będzie. Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Jeśli nie, pocieszę się książkami, nową playlistą albo wybiorę się do kina. Nie dam się nudzie! Najgorszą jednak wizją jest podróż. Wyjeżdżam w nocy i jeśli się nie wyśpię, to cały dzień będę funkcjonowała jako zombie. A spać wcześniej nie mogę, bo jutro leci Potter, a tej przyjemności sobie nie odmówię. :D Cóż, trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż i dobrą pogodę. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, spotkamy się ponownie w sobotę albo i wcześniej. ; )

Bransoletka z koralikami, która naprawdę ładnie wygląda na ręce(musicie wierzyć na słowo, bo niestety takie zdjęcia mi nie wyszły ;)).





Pozdrawiam ♥

poniedziałek, 7 lipca 2014

~ 370.

Hej! Po wielu innych książkach przyszedł czas na Igrzyska. Aż głupio się przyznać, że zaczęłam je już dawno po czym odłożyłam do wakacji. Choć jest bestsellerem to nie myślałam nawet o miłości takiej jak do Harry'ego Pottera. Okazało się, że w tym przypadku to chyba nie zakochanie, to uzależnienie. Jestem pewna, że skończyłabym pierwszą część za jednym razem, gdyby nie ciemna noc. Historia tak niesamowicie wciąga! Nie polecam czytać, gdy macie niewiele czasu. ;) Cieszę się, że nie zdecydowałam się obejrzeć W Pierścieniu Ognia, a na obie części Kosogłosa trzeba jeszcze poczekać(błagam, bez spojlerów ;)). Teraz większa część historii za mną i mam wątpliwości czy chcę brnąć dalej. Od razu skojarzenie z Katniss. Uciec, a może zostać i walczyć? Książka wywiera we mnie tyle emocji. A czy dalej, tym wcale nie dzieje się lepiej. Z drugiej strony nie wytrzymam, gdy nie dowiem się co dalej. Sama nie wiem co zrobię, gdy stanie się coś z jednym z bohaterów(a mam złe przeczucia!) albo gdy skończę czytać trylogię.  Już wyobrażam sobie siebie nie wiedzącą jak dalej będę żyć. Ach.. A czy polecam Igrzyska? Jeśli jesteście gotowi na takie przeżycia, to jak najbardziej.

Tym razem nieco najnowszych fotografii :














W przerwach między czytaniem niczym urzeczona wsłuchuję się w cudowny głos Ryana z OneRepublic. Love Runs Out jest ostatnio moim faworytem!

Pozdrawiam ♥

piątek, 4 lipca 2014

~ 369.

Hej! Dni powoli mijają i mogłoby się wydawać, że zupełnie o Was zapomniałam. Sama nie wiem skąd ta przerwa. Żyję sobie spokojnie nie zważając na czas. Nie mam pojęcia jaki mamy dzień i dobrze mi z tą niewiedzą. Przeżywam ciekawe i mniej ciekawsze przygody. Któregoś dnia od rana padał deszcz i nawet mi to nie przeszkadzało. Nadrobiłam wreszcie trochę zaległości! W ostatnim czasie zdążyłam już dwa razy być na zakupach i oczywiście jak to ja wydać nieco oszczędności. Wybrałam się do kina przygotowana na masę śmiechu i choć Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął nie był zwykłą komedią, to jest to film godny polecenia. Kolejny raz miałam okazję zdenerwować się na spóźniające się pociągi. Szkoła również nie daje o sobie zapomnieć. Wreszcie mogłam pograć w Simsy. Cóż lepszego może być od tworzenia nie najnormalniejszych rodzinek? Przypomniałam sobie zasady gry w badmintona i wypróbowałam deskorolkę(na której idzie mi świetnie ;)). Nie dałam też wytchnienia mojemu aparatowi, który często mi towarzyszył. Wreszcie mogłam zacząć czytać książki, których się nazbierało. Pisałabym jeszcze wiele, ale czy ktoś to przeczyta? Cóż, mimo wszystko dzieje się. :D

Rzemykowo-sznurkowa bransoletka z motywem Insygniów :





Pozdrawiam ♥