piątek, 4 lipca 2014

~ 369.

Hej! Dni powoli mijają i mogłoby się wydawać, że zupełnie o Was zapomniałam. Sama nie wiem skąd ta przerwa. Żyję sobie spokojnie nie zważając na czas. Nie mam pojęcia jaki mamy dzień i dobrze mi z tą niewiedzą. Przeżywam ciekawe i mniej ciekawsze przygody. Któregoś dnia od rana padał deszcz i nawet mi to nie przeszkadzało. Nadrobiłam wreszcie trochę zaległości! W ostatnim czasie zdążyłam już dwa razy być na zakupach i oczywiście jak to ja wydać nieco oszczędności. Wybrałam się do kina przygotowana na masę śmiechu i choć Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął nie był zwykłą komedią, to jest to film godny polecenia. Kolejny raz miałam okazję zdenerwować się na spóźniające się pociągi. Szkoła również nie daje o sobie zapomnieć. Wreszcie mogłam pograć w Simsy. Cóż lepszego może być od tworzenia nie najnormalniejszych rodzinek? Przypomniałam sobie zasady gry w badmintona i wypróbowałam deskorolkę(na której idzie mi świetnie ;)). Nie dałam też wytchnienia mojemu aparatowi, który często mi towarzyszył. Wreszcie mogłam zacząć czytać książki, których się nazbierało. Pisałabym jeszcze wiele, ale czy ktoś to przeczyta? Cóż, mimo wszystko dzieje się. :D

Rzemykowo-sznurkowa bransoletka z motywem Insygniów :





Pozdrawiam ♥

sobota, 28 czerwca 2014

~ 368.

Hej! Tak, wreszcie wakacje. I co? Wcale ich nie czuję i jeszcze nie do końca potrafię się z nich cieszyć. Wczoraj coś się skończyło. Być może nie zdążyłam wykorzystać pewnych szans, nie nawiązałam wielu znajomości, z nauką też nie było tak dobrze jakby mogło być. Smutek, wzruszenia, łzy. Czasem ciężko ułożyć w zdania, to co mam w głowie. Właściwie dziwne te me uczucia. Nie sądziłam, że wszystko będę tak przeżywać. Chyba taka już jestem. Z biegiem lat zaczynam inaczej patrzeć na pewne sprawy, mój punkt widzenia się zmienia. Mam nadzieję, że nie zmienię się w całkiem rozchwianą emocjonalnie i wiecznie smutną osobę. Chciałabym nie zgubić gdzieś po drodze swojej prawdziwej natury. Wybaczcie, że czasem jest tu tak melancholijnie. Czasem czuję potrzebę wyrzucenia z siebie pewnych emocji. Blog, a może pamiętnik? Sama nie wiem. Wy jednak czerpcie radość z tego wolnego, które przed nami. ; )

Ciasteczka w połączeniu z kokardkami :





Krążę między filmami z Potterem, książkowymi Igrzyskami śmierci a X-menem. A może polecicie mi jeszcze jakieś ciekawe seriale?

Pozdrawiam ♥

poniedziałek, 23 czerwca 2014

~ 367.

Hej! Muzyka. Towarzyszka ludzi od początku. Grana ku czci kogoś, czegoś lub po prostu dla rozrywki. Świetnie wyraża uczucia. Może dlatego większość z nich jest o miłości? Jesteś szczęśliwy - słuchasz radosnych, szybkich utworów. Gdy Ci smutno nie musisz pozostawać sam, muzyka pomaga. Jest odzwierciedleniem Twojego humoru. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. To przy niej tańczę(tak, uwielbiam się czasem pokręcić), śpiewam(brat narzeka, ale to nie moja wina, że nie zostałam obdarzona głosem anioła). To jej po prostu słucham. Lubię wiele nowych piosenek, kocham starsze utwory. Są takie, które w kółko mogłabym odtwarzać. Dwie godziny temu włączyłam youtube'a i słucham przeróżnej muzyki do tej pory. Kurczę, jak mogłam zapomnieć o niektórych piosenkach, które kiedyś tak uwielbiałam!

Buteleczka z listem :




Mam nadzieję, że nie zapomniałyście dziś o swoich Tatach!

Pozdrawiam ♥

sobota, 21 czerwca 2014

~ 366.

Hej! Ostatnio ciągle siebie zaskakuję. Odkąd szkoła przestała naciskać nabrałam chęci do życia. To wszystko mnie tak strasznie wyczerpywało, odbierało wszystkie siły. Wreszcie mam motywację do działania. Nie muszę się do niczego zmuszać, nawet do obowiązków. Sprzątanie? Chętnie robię porządki z własnej woli. Tworzenie? Oczywiście! Rzeczy, które od dawna miałam zrobić, a nie miałam na to chęci? Powoli uzupełniam te zaległości. Wolny czas bardzo dobrze na mnie wpływa. ; )

Buteleczka z zamkniętym w środku dmuchawcem oraz urocza jaskółka : 





Pozdrawiam ♥

czwartek, 19 czerwca 2014

~ 365.

Hej! Czuć przedsmak wakacji. Coś na co czekamy tyle miesięcy wreszcie nadchodzi. Cieszę się z wolności, odpoczynku, przyszłych przygód, wysypiania się i mogłabym jeszcze długo tak wymieniać. Dwa cudne miesiące, choć to i tak niedługo, przed nami. Z drugiej jednak strony ogarnia mnie smutek. W końcu to czas rozstań, pożegnań. Z niektórymi już na zawsze. Nie mogę uwierzyć w to co piszę. Przecież nie przepadam za moją szkołą, czasem mam dość tych ludzi. O nauce nie wspomnę. W ciągu roku tyle razy na to narzekałam. Teraz w głębi serca czuję taki ucisk. Każdy kolejny rok to jakieś zmiany. Jeszcze bardziej zauważam, że się starzeję. A czas pędzi coraz szybciej. Nie wiem jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, że coś przeoczę, źle wybiorę, co o niej przesądzi. Czuję się tak niepewnie. Na szczęście dzięki wakacjom może uda mi się zapomnieć o tych problemach.

Bransoletka w stylu safari :






Pozdrawiam ♥