Mój obecny czas dzielę między poszukiwanie i oczekiwanie. Pragnę być wreszcie w miejscu, w którym wszystko będzie w porządku. Muszę poczuć ustatkowanie i pewną dozę bezpieczeństwa. Skupiam się na priorytetach dorosłego życia, ale z utęsknieniem wypatruję dziecięcej beztroski. Chcę mieć czas oraz spokojną głowę, aby dłubać w modelinie, pleść bransoletki i wymyślać coraz to nowsze tła do fotografii. Ale tak łatwo to nie ma, jutro poniedziałek, znów trzeba wstać, by zacząć nowy tydzień.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buteleczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buteleczki. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 września 2017
piątek, 23 października 2015
~ 510.
Hej! W ten piękny piątkowy wieczór, jak stwierdziłyśmy z koleżankami - najlepszy czas w całym tygodniu, rozmyślam nad przeszłością. Nie z tęsknotą. Raczej analizuję jak minione chwile, te sprzed kilku lat i te miesiąc temu, wpłynęły na obecną mnie. Śledząc burzliwą historię zauważam wspaniałe wspomnienia, ale też momenty, których mogłoby nie być. Zastanawiam się czy byłabym inna gdybym dokonywała innych wyborów. Mimo wszystko chcę pozytywnie oceniać sytuację. Po co mi roztrząsanie spraw z przeszłości, na które już nie mam wpływu? ;) Trochę ciężko jest stwierdzić: niczego nie żałuję. Patrzę jednak na to w ten sposób - może uda mi się nie popełnić tych samych błędów, może z perspektywy czasu zauważę, że warto coś w sobie zmieniać. Cieszy mnie również fakt, że widzę poprawę, że się rozwijam. Moje zdolności, gusta ewoluują. Chyba na lepsze. :)
Przy okazji zastanawiam się nad opublikowaniem gotowej od dawna zakładki O mnie. Czy czujecie potrzebę poznania mojej osoby bliżej? :D
Kwiatuszki zamknięte w buteleczkach :
Nie mam szczęścia do tego typu biżuterii. Buteleczki tłuką się, często są niefotogeniczne, a w kontakcie z klejami robią psikusy. A tak je lubię. :x
Udanego weekendu ♥
Przy okazji zastanawiam się nad opublikowaniem gotowej od dawna zakładki O mnie. Czy czujecie potrzebę poznania mojej osoby bliżej? :D
Kwiatuszki zamknięte w buteleczkach :
Nie mam szczęścia do tego typu biżuterii. Buteleczki tłuką się, często są niefotogeniczne, a w kontakcie z klejami robią psikusy. A tak je lubię. :x
Udanego weekendu ♥
sobota, 22 sierpnia 2015
~ 497.
Hej! Wiosną, gdy opuściłam bloga wiedziałam, że chcę powrócić. Stał się on cząstką mnie i nie potrafiłabym bez niego funkcjonować jak do tej pory, czegoś by mi brakowało. Nie wiedziałam tylko kiedy ten powrót miał nastąpić. Myślałam, że jeśli już wrócę to będzie to wielki dzień. Taki powrót z fajerwerkami. ;) Miało być rozdanie na przeprosiny, nowy i oszałamiający design oraz świeże pomysły i oryginalne posty. Wydawało mi się, że bez tego nie uda mi się ponownie rozwinąć skrzydeł. Chyba nic takiego nie nastąpiło. Wróciłam zwyczajnie, niezauważalnie, spokojnie. Tak w moim stylu. A jednak jestem zadowolona. Powoli wprowadzam minimalne zmiany, staram się o dobre zdjęcia i ciekawą biżuterię. Przede wszystkim cieszę się, że w moim blogu nadal jest coś co Was przyciąga. Czuję się doceniania. To najlepszy aspekt blogowania. :)
Wznośmy się na skrzydłach marzeń póki mamy czas!
A jeśli mowa o zmianach. Co myślicie o nowym wyglądzie strony? :)
Pozdrawiam ♥
Wznośmy się na skrzydłach marzeń póki mamy czas!
A jeśli mowa o zmianach. Co myślicie o nowym wyglądzie strony? :)
Pozdrawiam ♥
poniedziałek, 23 lutego 2015
~ 464.
Hej! Moje relacje z matematyką od zawsze były różne i dziwnie. Kiedyś mogłyśmy razem brylować na salonach. Nie przejmujcie się, dalej ten tekst może być jeszcze dziwniejszy. :D Wiecie, w zamierzchłych czasach nawet lubiłam się uczyć się i od podręczników nie stroniłam. Szczerze brakuje mi tych chęci. Najpierw lekcje, później rozrywka. Z wcześniej wymienioną matematyką żadnych problemów nie było, a zdarzyło się i pojawianie na konkursach. Przyszedł czas załamania, ale nadal źle nie było. No i wtedy pewne działania matematyczne zaczęły tracić dla mnie sens. Od poprzedniego roku szkolnego, co zresztą da się wyczytać między wierszami moich postów, jakakolwiek chęć do nauki zanikła. Przestałam czuć obowiązek odrabiania prac domowych, ostatecznie zaczęłam wykonywać je na ostatni dzwonek. Więcej zawzięcia mam do prowadzenia bloga. Dobre oceny, coraz rzadsze, cieszą mnie tylko chwilę. Później przychodzi nowa lekcja, z której nic nie rozumiem. Dziwiłam się kiedyś pewnemu chłopakowi, który z wzorowego ucznia stał się takim, który nie zdał. Teraz wiem, że i u mnie jest podobnie. Wiem, że po tak długiej przerwie ciężko jest wziąć się w garść. Chcę coś zmienić, ale.. A jeśli nie wezmę się w garść? Tak z upadkiem mojej ambicji skończyły się dobre relacje z matematyką. Dziś umówiłam się z nią na randkę. Lecę, wzory same mi do głowy nie wejdą.
Naszła mnie myśl: Zrób cudnie błękitną bransoletkę. I jest!
Wiara naprawdę czyni cuda.
Pozdrawiam ♥
Naszła mnie myśl: Zrób cudnie błękitną bransoletkę. I jest!
Wiara naprawdę czyni cuda.
Pozdrawiam ♥
czwartek, 27 listopada 2014
~ 425.
Hej! Jest miło, ciepło, zajadam się mandarynkami, otaczam się zapachem cynamonowych świeczek, niszczę sobie Dziennik, a później jeszcze zajrzę do książki. I myślę o moich miłościach. Bo czym byłoby życie bez wielbienia naszych ulubionych aktorów, piosenkarzy, postaci z książek? Ja, jako przyszła żona Toma Feltona coś o tym wiem. ; > Zresztą więcej mam tych mężów. Jednym z nich jest Benedict Cumberbatch. Tylko czekam na nową serię Sherlocka! Kolejnymi są liderzy zespołów OneRepublic czy Maroon 5, których kocham za głosy. W Syriuszu, Lupinie czy Finnicku zakochałam się czytając książki. Zresztą aktorzy grający ich role też są nieźli. Johnny Deep dostaje moją miłość za całokształt. I mogłabym tak wymieniać godzinami. :D
Będąc przy okazji w Biedronce spojrzałam na półkę z książkami z nadzieją, że znajdę coś ciekawego. I nie zawiodłam się. W oko wpadły mi tytuły takie jak Jedwabnik autorstwa Rowling, nowa powieść Musierowicz czy W śnieżną noc. Ostatnia szczególnie mnie zaciekawiła, pewnie ze względu na autora. Nie czytałam jeszcze nic Johna Greena, tym bardziej romansideł. Ale tej akcja dzieje się w święta i zastanawiam się czy nie byłaby fajną lekturą na grudniowy czas. A co Wy na to?
Kolorowa wariacja zamknięta w buteleczce :
Pozdrawiam ♥
Będąc przy okazji w Biedronce spojrzałam na półkę z książkami z nadzieją, że znajdę coś ciekawego. I nie zawiodłam się. W oko wpadły mi tytuły takie jak Jedwabnik autorstwa Rowling, nowa powieść Musierowicz czy W śnieżną noc. Ostatnia szczególnie mnie zaciekawiła, pewnie ze względu na autora. Nie czytałam jeszcze nic Johna Greena, tym bardziej romansideł. Ale tej akcja dzieje się w święta i zastanawiam się czy nie byłaby fajną lekturą na grudniowy czas. A co Wy na to?
Kolorowa wariacja zamknięta w buteleczce :
Pozdrawiam ♥
sobota, 20 września 2014
~ 401.
Hej! Połowa dzisiejszego dnia spędzonego nad książkami. Nie takimi jak bym chciała(lista Do przeczytania stale rośnie), ale wyjątkowo nie narzekam. Wreszcie wzięłam się za naukę, bo w końcu kiedyś trzeba. ; ) Lekcje prawie odrobione, plakat jeszcze się robi. Ciekawy dzień, prawda? W sumie i tak nigdzie bym nie wyszła, bo mój stan zdrowia nie bardzo na to pozwala. Prędzej czy później musiałam się przeziębić. Taki urok zbliżającej się jesieni. Nie tylko kalendarzowej, bo i pogoda ma się zmienić. Wygląda na to, że to ostatnie dni ciepła. A ja nie mogę ich wykorzystać, bo wygrzewam się w domu w otoczeniu herbatek z sokiem malinowym, witaminek i chusteczek. Zaległości szkolne nadrobione, a blogowe? Nie wiem kiedy się za to zabiorę. Wczoraj zakończyło się moje rozdanie. Miło mi, że znalazło się trochę chętnych. Wyników spodziewajcie się w następnym tygodniu. ; )
Brzoskwinie są tak pyszne, więc czemu nie zachować ich na dłużej niż tylko przez lato?
Może nie jestem najwierniejszą fanką siatkówki, ale przyznam, że lubię pooglądać naszych chłopaków w grze. Wydawałoby się, że Mistrzostwa Świata, które odbywają się w Polsce to świetna okazja do tego. A jednak.. Telewizja, która zdecydowała się nadawać mecze zrobiła wszystkim niespodziankę i zaoferowała kodowane programy. Myślę, że wiecie o czym mowa. Szkoda, wielka szkoda. Dziś się dowiedziałam, że mają wyświetlić finałowy mecz. Nie chciałabym się źle o nikim wyrażać, ale teraz to chyba za późno na taki gest. Cóż, mi pozostaje tylko kibicowanie naszej drużynie!
Pozdrawiam ♥
Brzoskwinie są tak pyszne, więc czemu nie zachować ich na dłużej niż tylko przez lato?
Może nie jestem najwierniejszą fanką siatkówki, ale przyznam, że lubię pooglądać naszych chłopaków w grze. Wydawałoby się, że Mistrzostwa Świata, które odbywają się w Polsce to świetna okazja do tego. A jednak.. Telewizja, która zdecydowała się nadawać mecze zrobiła wszystkim niespodziankę i zaoferowała kodowane programy. Myślę, że wiecie o czym mowa. Szkoda, wielka szkoda. Dziś się dowiedziałam, że mają wyświetlić finałowy mecz. Nie chciałabym się źle o nikim wyrażać, ale teraz to chyba za późno na taki gest. Cóż, mi pozostaje tylko kibicowanie naszej drużynie!
Pozdrawiam ♥
piątek, 29 sierpnia 2014
~ 391.
Hej! Z początku nie wiedziałam o czym napisać, ale mam temat. Jest świetnie, odpowiada mi obecny czas, więc czemu musi się to zmienić? Nie lubię zmian. Jak się do czegoś przyzwyczaję to tak jest dobrze. Walczę z sobą o choćby małe przemeblowanie w pokoju, a co dopiero wspominać o większych zmianach, tych w życiu. Chyba nie jestem ryzykantką, nie lubię porywać się na nieznane. Coś, co znam wydaje mi się bezpieczne i lepsze. Obawiam się nowego. Ach, jak czasem ciężko jest tak żyć.
Jeśli macie jakieś złote rady jak przestawić się na rok szkolny, piszcie śmiało! Jakim sposobem zacząć wcześniej wstawać? Jak wytrwać tyle godzin w ławce? Jak dobrze rozplanować dzień, aby znaleźć czas na naukę oraz inne zajęcia? Co zrobić, aby moim życiowym mottem nie było byle do weekendu? Mam już takie doświadczenie szkolne, a tych zagadek nadal nie rozgryzłam. :o
Przekombinowałam sprawę z liquidem i wyszedł nie do końca pożądany efekt, jakby cukru. Niemniej jednak przedstawiam buteleczkę z owocami łykołaka, czyli trującymi jagodami znanymi z Igrzysk Śmierci.
Pozdrawiam ♥
Jeśli macie jakieś złote rady jak przestawić się na rok szkolny, piszcie śmiało! Jakim sposobem zacząć wcześniej wstawać? Jak wytrwać tyle godzin w ławce? Jak dobrze rozplanować dzień, aby znaleźć czas na naukę oraz inne zajęcia? Co zrobić, aby moim życiowym mottem nie było byle do weekendu? Mam już takie doświadczenie szkolne, a tych zagadek nadal nie rozgryzłam. :o
Przekombinowałam sprawę z liquidem i wyszedł nie do końca pożądany efekt, jakby cukru. Niemniej jednak przedstawiam buteleczkę z owocami łykołaka, czyli trującymi jagodami znanymi z Igrzysk Śmierci.
Pozdrawiam ♥
czwartek, 24 lipca 2014
~ 375.
Hej! Zasiadłam dziś do modeliny(sukces!). Wreszcie nabrałam chęci i weny. Pomyślałam, że może włączę sobie jakiś film czy serial, aby leciał w tle. Padło na Sherlocka. Wyszło na to, że więcej uwagi poświęciłam patrzeniu na ekran niż modelinie. Tak więc moje nowe twory na razie nie nadają się do zaprezentowania, za to oglądam już kolejny odcinek serialu. ; )
Kilka dni temu spotkało mnie coś niezwykle miłego. Dostałam list od jednej z moich czytelniczek. Nie wiecie jaki uśmiech gościł na mojej twarzy, gdy go czytałam. To niesamowite być docenionym przez właściwie nieznaną osobę. I choć w dzisiejszych czasach listy to może przeżytek, ja z chęcią odpisałam. Dla takich chwil naprawdę warto prowadzić bloga. : )
Buteleczka z zamkniętymi w środku chabrami, które uwielbiam :
Planuję zmiany wyglądu, więc jeśli kiedyś go nie poznacie to się nie martwcie. Obecny nieco mi się znudził, może Wam też. Myślę, że to dobry czas na odświeżenie. ; )
Pozdrawiam ♥
Kilka dni temu spotkało mnie coś niezwykle miłego. Dostałam list od jednej z moich czytelniczek. Nie wiecie jaki uśmiech gościł na mojej twarzy, gdy go czytałam. To niesamowite być docenionym przez właściwie nieznaną osobę. I choć w dzisiejszych czasach listy to może przeżytek, ja z chęcią odpisałam. Dla takich chwil naprawdę warto prowadzić bloga. : )
Buteleczka z zamkniętymi w środku chabrami, które uwielbiam :
Planuję zmiany wyglądu, więc jeśli kiedyś go nie poznacie to się nie martwcie. Obecny nieco mi się znudził, może Wam też. Myślę, że to dobry czas na odświeżenie. ; )
Pozdrawiam ♥
poniedziałek, 23 czerwca 2014
~ 367.
Hej! Muzyka. Towarzyszka ludzi od początku. Grana ku czci kogoś, czegoś lub po prostu dla rozrywki. Świetnie wyraża uczucia. Może dlatego większość z nich jest o miłości? Jesteś szczęśliwy - słuchasz radosnych, szybkich utworów. Gdy Ci smutno nie musisz pozostawać sam, muzyka pomaga. Jest odzwierciedleniem Twojego humoru. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. To przy niej tańczę(tak, uwielbiam się czasem pokręcić), śpiewam(brat narzeka, ale to nie moja wina, że nie zostałam obdarzona głosem anioła). To jej po prostu słucham. Lubię wiele nowych piosenek, kocham starsze utwory. Są takie, które w kółko mogłabym odtwarzać. Dwie godziny temu włączyłam youtube'a i słucham przeróżnej muzyki do tej pory. Kurczę, jak mogłam zapomnieć o niektórych piosenkach, które kiedyś tak uwielbiałam!
Buteleczka z listem :
Mam nadzieję, że nie zapomniałyście dziś o swoich Tatach!
Pozdrawiam ♥
Buteleczka z listem :
Mam nadzieję, że nie zapomniałyście dziś o swoich Tatach!
Pozdrawiam ♥
sobota, 21 czerwca 2014
~ 366.
Hej! Ostatnio ciągle siebie zaskakuję. Odkąd szkoła przestała naciskać nabrałam chęci do życia. To wszystko mnie tak strasznie wyczerpywało, odbierało wszystkie siły. Wreszcie mam motywację do działania. Nie muszę się do niczego zmuszać, nawet do obowiązków. Sprzątanie? Chętnie robię porządki z własnej woli. Tworzenie? Oczywiście! Rzeczy, które od dawna miałam zrobić, a nie miałam na to chęci? Powoli uzupełniam te zaległości. Wolny czas bardzo dobrze na mnie wpływa. ; )
Buteleczka z zamkniętym w środku dmuchawcem oraz urocza jaskółka :
Pozdrawiam ♥
Buteleczka z zamkniętym w środku dmuchawcem oraz urocza jaskółka :
Pozdrawiam ♥
wtorek, 27 maja 2014
~ 359.
Hej! Nie wiem kiedy powrócę do normalnego blogowania. Waszych blogów nie odwiedzam od dawna z czym bardzo źle się czuję, ale kiedy znajdę na to czas? Może, gdy sytuacja szkolna będzie opanowana, a może dopiero wakacje? Wiem jednak, że będzie to powrót na dobre i z niespodzianką dla Was. : ) Tymczasem staram się przeżyć każdy dzień, szukam chwil wytchnienia, planuję kolejny weekend poza domem i sporo się lenię marnując wolny czas. Nie wyobrażam sobie co mogłoby zachęcić mnie do działania. Oby u Was było lepiej!
Maleńkie słoiczki, a w nich śliwkowe konfitury :
Pozdrawiam ♥
Maleńkie słoiczki, a w nich śliwkowe konfitury :
Pozdrawiam ♥
wtorek, 31 grudnia 2013
~ 303.
Hej! Miałam bardzo ambitne plany sylwestrowe. Chciałam urządzić sobie Potterowy maraton filmowy, w przerwach popijać Piccolo, jeść popcorn. Uległy zmianie, i dobrze. Na filmy przyjdzie jeszcze czas, a teraz planuję już szaloną imprezę z przyjaciółką. Mam nadzieję, że będzie udana. :) To ostatni post w tym roku, dlatego zakończę go życzeniami :
Latem stworzyłam piankowy komplet. Do tej kolekcji dokładam kolczyki buteleczki :
Czy będziecie spędzać Sylwestra w domu przed telewizorem czy w gronie przyjaciół życzę Wam świetnej zabawy! Oby nowy rok był jeszcze lepszy od mijającego, pełen uśmiechu i samych pozytywnych oraz magicznych chwil!
Latem stworzyłam piankowy komplet. Do tej kolekcji dokładam kolczyki buteleczki :
Do zobaczenia w 2014 roku ♥
poniedziałek, 9 grudnia 2013
~ 293.
Hej! Śnieg zniknął, weekend również, nowy tydzień przed nami, a choroba jak była tak jest. Ja już tak mam, że często nie choruję, ale jak złapie mnie jakiś wirus to mogę się męczyć nawet dwa tygodnie. Najbliższe dni nie zapowiadają się najlepiej, ale pocieszam się faktem, że święta zbliżają się wielkimi krokami. : ) Już się cieszyłam, że w tym roku będzie biało w Boże Narodzenie, ale obecnie u mnie tylko błoto i deszcz, a prognozy nie zapowiadają opadów śniegu w najbliższym czasie. :c
Naszyjnik z buteleczką wypełnioną świątecznymi lizakami, uroczym reniferem i skarpetą :
Pozdrawiam ♥
Naszyjnik z buteleczką wypełnioną świątecznymi lizakami, uroczym reniferem i skarpetą :
Pozdrawiam ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)















