środa, 18 lutego 2015

~ 462.

Hej! Przeglądając perfekcyjne blogi mam ochotę, aby i mój taki był. Regularnie dodawane posty, piękne zdjęcia, idealny wygląd, mądrze pisane teksty. A tymczasem u mnie miszmasz. Przyzwyczaiłam się do niego, choć chwilami pragnę odmiany. Tak sobie myślę, że to co się dzieje na mojej stronie odzwierciedla moją duszyczkę. ;) Do perfekcjonistki mi daleko, jestem leniwa i zapominalska, słomiany zapał to moje drugie imię, mój pokój to jeden wielki i nieartystyczny nieład. Dobrze to czy źle, sama nie wiem. Może ktoś z Was mi podpowie. Wpadam na bloga, zgrabnie omijając podręczniki, choć wiem, że nauka goni, a na kolejną złą ocenę nie mogę sobie pozwolić. Nie chciałabym siedzieć nad książkami w sierpniu. :D

Kosogłos w nowym wydaniu. Kolorystyka nieprzypadkowa, związania z Peetą oraz Katniss :




Za chwilę stracę dostęp do laptopa, komputer nie nadaje się do współpracy, więc przez kilka dni może mnie tu nie być.

Pozdrawiam ♥

11 komentarzy:

  1. Ja też chciałabym żeby mój blog był idealny. Dodaje w miarę regularne posty, a nad zdjęciami muszę trochę popracować ;) Twój blog jest świetny! :* A bransoletka bardzo mi się podoba :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez tak czasami mam jak przegladam takie idealne dla oka blogi. Ale nie martw sie lubie twoj miszmasz na blogu i mysle ze nie tylko ja. :3 Bransoletka świetna. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna bransoletka. :)
    Mimo, że rzadko komentuję, czytam każdy Twój post i wiesz co? Twój blog bardziej mi się podoba, niż takie idealne. Masz charakterystyczny i ciekawy sposób pisania. Oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi Twój blog się bardzo podoba taki, jaki jest :) Nieregularne dodawanie postów w ogóle nie przeszkadza, zwłaszcza, że jak już coś dodasz, to jest się czym zachwycać. W końcu liczy się jakość, a nie ilość ;) I, szczerze mówiąc, wolę jak posty na blogach są dodawane nieregularnie, a nie codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie twój blog jest idealny i powinien taki pozostać <3 Zdecydowanie bardziej lubię ludzi nieidealnych (takich jak ja :P) niż perfekcjonistów.
    Kosogłos!!!! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi twój blog podoba się taki jaki jest, jest taki, hmm, naturalny. Gdybyś zaczęła teraz regularnie dodawać posty, myślę, że to już nie byłoby to samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosogłos! :D Nosiłabym. Bardzo lubię twojego bloga, twój sposób pisania. Zawsze chciałam brać z ciebie przykład. Niestety, zawsze mam problem z regularnym pisaniem i kiedy już uda mi się osiągnąć te 10 komentarzy pod postem znowu coś się psuje i jest 5 :/ Nie zmieniaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, nie jesteś sama. Ja choć bardzo się staram, to i tak chyba jestem mistrzem w marnowaniu czasu, ciągłym bałaganieniu i sprzątaniu. Normalnie nie umiem wyjść z tego kręgu. Bardzo lubię porządek, jestem dokładna ale.......często mi się nie chce i tyle. I co zrobić....trzeba się z tym pogodzić. Trudno. Mi się bardzo podobają te mega wystylizowane blogi, idealne zupy i wiecznie świeże kwiaty na stołach, ale doskonale wiem, że tuż po za kadrem jest ten cały przygotowawczy bajzel, że TAMTE dzieci też brudzą, śmiecą i krzyczą, że idealnie wystylizowany kotlet okupiony jest uwaloną kuchenką :)
    Głowa do góry :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każde Wasze słowo, dzięki którym wiem co mogę poprawić, aby ten blog i moje prace stawały się coraz lepsze!