poniedziałek, 31 lipca 2017

555.


Chwila wyciszenia. Dla każdego może wyglądać inaczej, ale coraz więcej z nas jej potrzebuje.
Nie zdziwi Was stwierdzenie, że świat pędzi. Jeszcze inną sprawą jest radzenie sobie z tym co przynosi nam życie. Czasem jest tego zdecydowanie za dużo. Czasem nie wytrzymujemy. Bo trudno jest, gdy głowa pęka od myśli, serce od emocji, terminy gonią, ludzie wiele od nas wymagają. Dopada nas wtedy chęć oderwania się od tego. Pragnienie wytchnienia, uwolnienia się od wielu spraw, coś jakby ucieczka na bezludną wyspę. Ale to nie jest takie łatwe, przecież wszystko nie zniknie tak nagle. Dlatego w takich chwilach pomaga mi inne wyjście. Jest to długi spacer, najlepiej przy zachodzącym słońcu. Tylko ja i ulubiona muzyka, a w tle śpiew ptaków. Taki moment wyciszenia potrafi przynieść ulgę. A Wy, czy potraficie się zatrzymać i co Wam daje to wytchnienie?





14 komentarzy:

  1. Przesliczny ten komplecik. Ja zawsze ide biegac, zakladam sluchawki na uszy i odcinam sie od otaczajacego mnie swiata. Przepieknie napisany post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny jest ten pierścionek <3 mi zawsze pomaga długi spacer z psem bądź zwykły odpoczynek w miejscu wolnym od ludzi np na jakiejś łące..

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna biżuteria! Ja wyciszam się, wychodząc na spacer lub leżąc na hamaku i czytając jakąś fajną książkę. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najlepiej się wyciszam malując w ciszy, ale spacer też jest dobry, zawsze się lepiej czuję po takim wyjściu. Bardzo ładny zestaw, prosty, ale bardzo podoba mi się ta geometryczność :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny komplecik :) Pięknie się prezentuje :) Twój sposób na chwilę wytchnienia jest bardzo dobry :) Ja poza tym też lubię usiąść w fotelu i składać moduły na świeżym powietrzu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jakie prześliczne 😍

    OdpowiedzUsuń
  7. Długa, samotna wycieczka rowerowa po jakiejś ładnej zadrzewionej okolicy jest moim wytchnieniem, ale często nie potrafię się zebrać na takie wyciszenie. :/
    Bardzo ładny komplet. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuuudo, najbardziej podoba mi się w formie pierścionka, jest taki subtelny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też bardzo pomaga spacer :) Albo miły wieczór z serialem pod kocem w moim pokoju. Genialny pierścionek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Odczuwam to wszystko podobnie do Ciebie. Wytchnienie przynosi mi wysiadywanie nad wodą, wieczorne spacery, wysiadywanie z przyjaciółmi i rodziną. Wtedy czas płynie wolniej, jakoś udaje mi się "złapać chwile". Poza tym podzwiam za talent, piękny pierścionek :)

    Pozdrawiam, MÓJ BLOG.

    OdpowiedzUsuń
  11. szczerze mówiąc nie pamiętam co przynosi mi wytchnienie, chyba ciężka praca daje mi taki wewnętrzny sposób, szpadel i do ogrodu :) wieczorna jazda samochodem do nikąd też wtedy czuję że to nie ludzie i terminy mają władzę. Łapiąc za kierownicę czuję się jakbym odzyskiwała panowanie nad swoim życiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Są przepiękne! Ale przechodząc do treści Twojego wpisu... To nie będzie nic ciekawego, ale siedzenie w domu. :D To daje mi odpoczynek, szczęście, regeneruję siły. :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każde Wasze słowo, dzięki którym wiem co mogę poprawić, aby ten blog i moje prace stawały się coraz lepsze!