sobota, 26 kwietnia 2014

~ 349.

Hej! Od smutku, złości, strachu poprzez wzruszenie do radości i euforii. Mój stan czasem zmienia się tak szybko, że sama się temu dziwię. A jak się obecnie czuję? Zniechęcenie, zmęczenie i do tego nie potrafię sklecić kilku zdań. Wydaję mi się, że na bloga wkradła się monotonia i zastanawiam się jak ją zażegnać. Może macie jakieś pomysły? A może to tylko moje wymysły spowodowane przez niewyspanie?

Wróżka, gwiazdki i niebieskości w jednej bransoletce :






Pozdrawiam ♥

czwartek, 24 kwietnia 2014

~ 348.

Hej! Bywam, znikam, znów się pojawiam. I tak jeszcze trochę będzie z tym moim blogowaniem. w końcu kiedyś trzeba zacząć się uczyć! :D Może przesadziłam, ale poprawić by się przydało. Na szczęście jeszcze tylko kilka dni, później weekend majowy, po którym jadę na tygodniowy wyjazd. Wracając na szkolne tematy. Chyba powinnam polubić matematykę. Polubić i matematyka w jednym zdaniu? Wiem, te dwa wyrazy wzajemnie się wykluczają, ale co ja poradzę, że ostatnio tak mi dobrze idzie. Abyście nie dostali zawału pozwólcie, że zakończę tą mało sensowną gadaninę i wrócę do rozmyślania o wolnych dniach. ;)

Zawsze chciałam lecieć takim balonem. Na razie to on lata zawieszony na mojej szyi :





Pozdrawiam ♥

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

~ 347.

Hej! Beztroski czas mija. Święta jak każde minęły bardzo dobrze. Z rodziną, z uśmiechem na ustach i górą pysznego jedzenia. Ale nie, to ostatnie nie jest dobre. Świąteczne potrawy tak kuszą, że i tak nie za dobra dieta idzie na bok. No bo kto odmówiłby jeszcze jednego kawałka ulubionego ciasta? :D Lany Poniedziałek, mimo, że zapowiedziany deszcz nie spadł, i tak był mokry. Wujek z kuzynem co roku konsekwentnie podtrzymują tradycję, lecz ja z bratem potrafimy się nie tylko skutecznie bronić, ale i atakować. Tak więc rozpoczyna się bitwa. :D Kurczę, no lubię te święta i szkoda, że kolejne dopiero za rok.

Zakochałam się w tych koralikach, a w połączeniu z królikiem wyglądają idealnie :







A jutro muszę wziąć się za naukę, bo najbliższe dni nie będą najłatwiejsze. Żeby tylko chciało mi się tak, jak mi się nie chce.. ; )

Pozdrawiam ♥

sobota, 19 kwietnia 2014

~346.

Hej! Wielki Piątek był dla mnie małą przerwą od bloga. Z każdym kolejnym rokiem zaczynam nieco inaczej patrzeć na pewnie rzeczy, wszystko bardziej rozumieć. W radości z wiosny, przygotowywaniu świątecznych potraw i dekoracji nie można zapomnieć, co tak naprawdę oznaczają te dni. Bardzo je lubię. Uwielbiam przygotowywanie święconki, wielkanocne śniadanie i lany poniedziałek. Ma to swój urok. : ) I tylko szkoda, że to wszystko nie trwa dłużej. Przy okazji chciałabym życzyć Wam zdrowych, ciepłych, radosnych, kolorowych, pełnych miłości, spędzonych w gronie bliskich świąt! No i mokrego poniedziałku! ; )

Bagietka z serem, szynką i sałatą. Smacznego! ; )





Pozdrawiam ♥

środa, 16 kwietnia 2014

~ 345.

Hej! Choroby chyba mnie uwielbiają. A za najlepszy czas na rozpoczęcie uważają czas wolny od szkoły. Jeszcze pamiętam jak w pierwszy dzień ferii nie mogłam wstać z łóżka. Tym razem choroba zrobiła mi niespodziankę i dała dwa dodatkowe dni wolnego. Wczoraj było strasznie, dziś już jakoś żyję. W święta chciałabym być zdrowa, a w następnym tygodniu już po prostu nie mogę chorować. Wymyśliłam sobie  nowe postanowienie - zacznę brać tran i może uda mi się nie przeziębić w wakacje. ; )

Bransoletka inspirowana stylem indyjskim. Chyba, że tylko mi się tak kojarzy. ; )
 





Ostatnio cały czas słucham Demons - Imagine Dragons. Choć utwór nie jest nowy, to od jakiegoś czasu siedzi mi w głowie i wyjść chyba nie ma zamiaru. ; )

Pozdrawiam ♥