środa, 10 grudnia 2014

~ 431.

Hej! Za mną pięć dni spędzonych w domu. W poniedziałek miałam wolne, ale ja wydłużyłam sobie weekend aż do dziś. Właściwie to zmusiła mnie do tego choroba. Jednak rozłożyłam się. Moje gardło i struny głosowe poddały się chorobie. Niektórzy domownicy być może ucieszyli się, że przestałam cały czas gadać. :D Ale mnie do śmiechu nie było. Nadal muszę się faszerować lekami, pić ohydne syropki i robić szałwiowe płukanki. Nie pytajcie. A do tego hektolitry herbaty z cytryną, miodem i sokiem malinowym. Ale wolne się kończy. Jutro jestem zmuszona stawić się w szkole na sprawdziany, a i w następnych dniach nie będzie lekko. Do tego moja klasa została wytypowana do zorganizowania jasełek, a ja zgłosiłam się do dekoracji. Oj, chyba mi się odechciało. ;) Spokojnie, jeszcze tylko siedem dni męki i raj. Obym tylko nie przespała tych prawie trzech tygodni!

Zielono i (prawie) czerwono, czyli w bożonarodzeniowych kolorach :




Pozdrawiam ♥

poniedziałek, 8 grudnia 2014

~ 430. Rozdanie z beads.pl

Hej! Przychodzę dziś z zapowiadanym ostatnio prezentem. Uwielbiam dawać, może jeszcze bardziej niż dostawać, więc postarałam się i ogłaszam świąteczne rozdanie ze sklepem Beads.pl.
Co z nagrodą? Do zdobycia jest bon o wartości 50zł na zakupy w wyżej wymienionym sklepie sponsorowany przez właścicieli.

Co zrobić, aby zawalczyć o nagrody?
1. Wyraź chęć udziału w komentarzu pod tym postem podając imię i pierwszą literę nazwiska.
2. Polub fanpage BEADS.pl na Facebook'u.
3. Umieść podlinkowany baner na swoim blogu/na tablicy.
4. Jeśli chcesz, zaobserwuj mojego bloga. Nie jest to obowiązkowe.

Jak widać, mogą się również zapisywać osoby nieposiadające bloga. Na zgłoszenia czekam do 3 stycznia do północy. W przypadku dużej ilości zgłoszeń przewiduję dodatkową nagrodę w postaci mojej biżuterii. Wyniki ogłoszę kilka dni po zakończeniu zabawy.


 Zachęcam do wzięcia udziału, pozdrawiam ♥

sobota, 6 grudnia 2014

~ 429.

Hej! Witam w ten mikołajkowy wieczór. :) Zasiadam do pisania umazana jeszcze farbami, a obok leży czerwona czapka. Staram się spędzać ten przedświąteczny czas kreatywnie. Bo te dni już coraz bliżej, a ja chciałabym jeszcze tyle zrobić. Prezenty w kompletnej rozsypce, ale w przyszłym tygodniu chcę to załatwić. Na udekorowanie domu mam jeszcze czas. Mam nadzieję, że rozpoczynająca się choroba mnie nie rozłoży. Oprócz niej muszę przeżyć siedem klasówek oraz co najmniej kilka kartkówek. Kochani nauczyciele, wesołych świąt. :>

Pączek w klimacie w pełni świątecznym :





Mikołaj się dziś spisał? Ja też mam coś dla Was. :) Już w następnym tygodniu wyczekujcie prezentu ode mnie.

Pozdrawiam ♥

środa, 3 grudnia 2014

~ 428.

Hej! Jak dobrze, że mam moją ciepłą kurteczkę, cudownie mięciutki komin i rękawiczki, koniecznie te z jednym palcem. W innym przypadku bym zamarzła. Ale taki urok zimy. Dajmy jej się wyżyć pod jednym warunkiem. Niech ufunduje nam dużo śniegu! Aż mnie ściska, gdy widzę amerykańskie filmy z serii ale zaspy, nie idziemy do szkoły. Czy w tym roku się doczekam? Z niecierpliwością czekam też na przyszłość.Wiele bym dała, żeby te moje marzenia, mniejsze czy większe, wreszcie się spełniły. Nie chciałabym się rozczarować, dlatego jestem dobrej myśli.
Smutna wiadomość czekała na mnie po powrocie ze szkoły. Wiecie lub nie, że uwielbiam skoki narciarskie. Dlatego zaniepokoiła mnie informacja o operacji Kamila Stocha. Mistrz olimpijski, kariera stoi przed nim otworem i ma stracić taką szansę przez kontuzję? Ach, okrutny los.

U mnie nawet kawałki sznurków się nie zmarnują. Stąd przedstawiam taką oto bransoletkę :





Pochwalę się nagrodą zdobytą u Marcepanowej Panienki. Genialne cynamonowe świeczki, słodkości i piękna biżuteria. Ale to wszystko nic w porównaniu z tą kopertą! Niczym list z Hogwartu!



Pozdrawiam ♥

poniedziałek, 1 grudnia 2014

~ 427.

Hej! Myślę, że początek grudnia to dobry czas na rozpoczęcie mojej kolekcji świątecznej. Pierwsze prace przygotowane, ale wiele jeszcze się tworzy. Wczoraj spędziłam kilka godzin z modeliną w rękach. Efektem jest trochę nowości i.. bolący kark. :D Ale warto było. A teraz siedzę sobie z herbatą, kombinując gdzie mogę dorwać od dawna poszukiwaną książkę i ubolewając nad tym, że już nie mam pojęcia co dalej pisać. Za bardzo przyzwyczaiłam się do długich tekstów, więc serce mi się łamie, gdy nie potrafię sklecić więcej. Ale czasem to może i lepiej. ; )

Bombka, pierwsza w tym sezonie :





Posiadacie może aparaty Nikon D5100,  D3100 czy D3200? Jeśli tak, co o nich myślicie? Szukam informacji u źródła. ; )

Pozdrawiam ♥