Hej! Choroba w pełni, a w szkole jak na złość masa sprawdzianów i testów. Do tego zbliża się koniec semestru i czas zacząć poprawianie.Osłabienie, niezbyt dobre lekarstwa i miliony chusteczek wcale nie pomagają.
Nie mogłam znaleźć odpowiedniej książki do poniższych zdjęć, a raczej do zakładki. Rzuciła mi się jednak w oko pewna zakurzona okładka
Opowieści z Narnii stojąca na półce już tyle lat. Przypomniało mi się, że kiedyś zamierzałam przeczytać całą serię, jednak na chęciach się skończyło. Ktoś z Was czytał? Warto? ; )
Świąteczna zakładka do książki :
Może niektórzy zauważyli, że komentuję Wasze posty z opóźnieniem. Wytłumaczenie bardzo proste - staram się do Was zaglądać i czytać co u Was nowego, ale w tygodniu nie zawsze znajduję na to czas, dlatego nadrabiam w weekendy. ; )
Pozdrawiam ♥