niedziela, 25 września 2016

543.


Wydaje się, że potrafisz określić siebie i wiesz czego chcesz. Życie postanawia zamieszać i już nie masz pewności na czym stoisz. Co gdy odcinasz się od swych wierzeń? Dzisiejsze nożyczki wyjątkowo tu pasują.
Naprawdę myślałam, że mam poukładane w głowie. Kilka ostatnich lat to ciągłe poszukiwanie siebie i swojej roli na tym świecie. Przewijające się ambitne plany i wiara, że uda się je spełnić. W tym czasie i moje spojrzenie na życie się zmieniało. Dojrzewałam do dostrzeżenia ważnych wartości. Ewoluowałam. Może gdyby nie ta czy tamta sytuacja, stałabym się inna. Przeżyte wydarzenia kształtowały mnie. Był już taki czas kiedy odczuwałam duchowy spokój. Miałam wrażenie, że wreszcie jestem w swoim miejscu i wiem na czym stoję. Nie wiem do końca kiedy zaczęłam zrywać z moimi wartościami. Bo wiem, że zaczęłam. Moja dusza realisty została zalana emocjami, uczuciami. Nie wszystkie wpłynęły na nią pozytywnie. Nie jest łatwo żyć, kiedy nie jest się pewnym nawet siebie. To ciągły lęk o to w jakim kierunku podążyć i wewnętrzna presja. Świat, piękny niczym te koraliki, stoi przed Tobą, a Ty nie wiesz jaki krok wykonać.




3 komentarze:

  1. Tak to jest z życiem, wydaje się, że już wszystko poukładane, każdy krok masz zaplanowany, a nagle okazuje się, że wskakuje nowy element i już wszystko się sypie. U mnie wszystko teraz dzieje się na ślepo, bo zupełnie nie wiem w jakim kierunku iść, chyba carpe diem jest jak najbardziej odpowiednie dla mnie teraz.
    Bransoletka jest bardzo fajna. Nożyczki to nie tylko odcinanie się, to także przeróbka czegoś, w końcu tną rzeczy, a ty możesz je zszyć w inny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tekst z przesłaniem, widać Twoje duże zaangażowanie w pisanie go. Bransoletka bardzo ładna- uwielbiam stare złoto. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każde Wasze słowo, dzięki którym wiem co mogę poprawić, aby ten blog i moje prace stawały się coraz lepsze!