Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minimalizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą minimalizm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 marca 2018

581.


Jak to się mówi, złośliwością rzeczy martwych jest to, że psują się, gdy są najbardziej potrzebne. Istoty żyjące również mają swoje wady. Czują zdecydowanie za wiele, gdy jedyne co powinny mieć to spokój ducha. I tak kochani tworzę sobie w ramach odpoczynku jednocześnie zirytowana przymusową blokadą blogowej twórczości przez psujące się wokół mnie wszystkie sprzęty elektroniczne i piętrzące się w głowie(i w sercu) myśli, a wtorkowy wpis jest małą niespodzianką jak każda z moich ostatnich życiowych decyzji.




niedziela, 4 marca 2018

580.


Zdarzyło Wam się kiedykolwiek pragnąć tylko i wyłącznie odpoczynku? Nie tego od fizycznego zmęczenia, a raczej mentalnego. Każdego dnia nasza głowa odbiera setki informacji, a ciało jest wstrząsane tysiącami emocji. Dziesiątki twarzy, które mijamy chcąc nie chcąc wpływają na nas. I tak nocami wybuchają te kłębiące się w nas myśli, od których jedyną, lecz tylko chwilową ucieczką jest sen. Nie tak łatwo wyrzucić wszystko z głowy, więc odetchnięcie pozostaje jedynie cichym pragnieniem.





niedziela, 1 października 2017

564.


Czuję niemałe podekscytowanie, bo idzie nowe. Przede mną nieznane dotąd doświadczenia, ale widzę je w jasnych barwach. Październik zaczął się dla mnie pozytywnie, a wierzę, że taki początek dobrze wróży. Nie raz już się to u mnie sprawdziło. Patrzę na jesiennie słońce przez różowe okulary z nadzieją, że ten stan szybko mi nie minie. A jak Was powitał nowy miesiąc?





wtorek, 7 lipca 2015

~ 488.

Hej! Pisanie przekładam już kolejny dzień. Wreszcie coś się ruszyło w sprawie wakacji, a mi udało ruszyć się z domu. Przeżyłam już niezłą przygodę. Bo jak można nazwać wybranie się na rower w 40-stopniowy upał? A do tego uświadomiłam sobie, że zdecydowanie częściej powinnam aktywnie spędzać czas. Skoro do wakacji nie udało mi się zrobić rzeźby, to może zachwycę wszystkich idealną sylwetką we wrześniu? Pokręcone mam w tej głowie, naprawdę. Może to właśnie jest mój pomysł na życie. Działać poza schematami. Wyczekuję chwil kiedy będę mogła(i potrafiła) bez obaw pokazać prawdziwą siebie. Być może inną, może borykającą się z dylematami podobnymi do reszty ludzkości i wcale niewyjątkową. Czuję, że nadszedł odpowiedni czas.

Minimalistyczna, a do tego idealnie współgra z moim nowym kocykiem! :D




Mam do Was niezwykle przyziemną sprawę. Może moglibyście polecić mi dobry telefon? Szukam czegoś z niezłym aparatem, całkiem ładnym wyglądem i wydajną baterią. Wszelkie rady mile widziane!

Pozdrawiam ♥