Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

556.


Najlepszym sposobem na życie jest bycie w ciągłym ruchu. A przynajmniej dla mnie. Ja muszę działać, działać i jeszcze raz działać. W innym wypadku staję się bezradną masą targaną przez los i krążącą między łóżkiem a lodówką. Cieszę się, gdy dużo się dzieje. Jestem po wspaniałych wakacjach z ulubionymi ludźmi. Każdy taki wyjazd jest wyjątkowy i niesie za sobą mnóstwo wspomnień. Daje również ogromnego kopa motywacyjnego. Teraz, póki mam chęci biorę się za pracę. Nie chcę znowu stanąć. Wolę robić coś co pomoże mi osiągnąć choćby drobne cele. Nie mam wygórowanych pragnień i ambicji, już nie. Małymi kroczkami idę ku małym sukcesom.




sobota, 19 grudnia 2015

~ 523.

Hej! Dopiero od kilku dni zaczęłam się wprawiać w świąteczny klimat. Dlatego z uparciem słucham ulubionych piosenek i przyozdabiam pokój coraz większą ilością ozdób. Jak na złość natchnienie przyszło teraz, gdy już nie wyrobię się do świąt z pokazaniem wszystkiego. Tworzę i tworzę. Urok weny, zapewne dobrze to znacie. :D Ważne, że się pojawiła, a ja ponownie czerpię radość z paćkania się w modelinie. To niesamowite uczucie, gdy coś tak niewielkiego przynosi szczęście. Tylko ja i moja mała pracownia. Marzę by w przyszłości się rozrosła, a ja na poważniej zajęłabym się twórczością. Kto wie. ;)

Lubię tworzyć te świąteczne breloki. :D Tym razem liquid zrobił mi psikusa i nie wyszedł tak jak chciałam.



Trzymajcie się ♥

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

~ 499.

Hej! Wielki koniec nadszedł, czas żegnać ten piękny czas. Kreuj, działaj, łap wspomnienia! to moje hasło odchodzących wakacji. Wyuczyłam się go na pamięć i starałam do niego stosować. Miałam szczęście dobrze spędzić te dwa miesiące. Przy pomocy najlepszych ludzi udało mi się wypracować niezłe wspomnienia. Tak z głębszych przemyśleń zauważyłam, że każde małe doświadczenie coś we mnie zmienia. Chyba dobrze, że się nie zatrzymuję, ale też zbędnie nie gonię za światem. Żyję trochę po swojemu. Nawet te wakacje przyniosły pewne zmiany w moim postrzeganiu życia. Być może inni nazywają to dorastaniem, dojrzewaniem, ale ja nie chcę sięgać po tak strasznie brzmiące wnioski. ;) Udało mi się stworzyć trochę nowości i muszę przyznać, że to lato obfitowało u mnie w wenę twórczą. Zaczęłam szaleć za wszelkimi odcieniami niebieskiego. Odkryłam, że sukienki nie są takie najgorsze. Wolne chwile spędzałam z książkami, serialami, muzyką, której nigdy dość i aparatem, a otaczała mnie magia. Kolejny raz nie udało mi się pięknie opalić. Nauczyłam się wysypiać oraz, że ideałów nie ma. Stuprocentową optymistką nie jestem, ale wierzę, że dalej też będzie dobrze.

 I niech los zawsze nam sprzyja!



Wytrwałości na cały rok szkolny ♥

sobota, 28 marca 2015

~ 477.

Hej! Zbliżają się święta, powinnam stworzyć trochę wielkanocnych ozdób, ale obecnie jestem w trakcie akcji Nie kupię nic, dopóki nie opróżnię organizerów. :D Wygrzebuję stare elementy i staram się zrobić z nich coś ciekawego. Nowości motywują, świeże otoczenie też(zazdroszczę Spalonej małego remontu ;)), ale ja na razie mogę jedynie czerpać z dobrodziejstw wiosny. A oprócz kaszlu niedającego żyć i spać, czuję się nadzwyczaj dobrze.

Brelok wyciągnięty niczym z wiosennego pikniku :





Pierwsza wiosenna burza za nami, a pozostawiła po sobie złą pogodę. Świetnie, że psuje się akurat na weekend. Ale co zrobisz? :D

Pozdrawiam ♥

czwartek, 5 marca 2015

~ 468.

Hej! Bez przedłużania i zbędnego gadania, bo angielski naprawdę mnie oczekuje i tym razem nie chcę sobie odpuścić. A tak na dobranoc powiem, że dzień miałam okej. Oby tak dalej!
Mała nowość na blogu. Już spory czas nie było miniaturek książek, a do tego breloków. Dziś powieść, która zaintrygowała mnie już jakiś czas temu. Mowa o Więźniu labiryntu(poniżej tytuł w oryginale). Trochę się jej obawiałam. Głównie ze względu często pojawiających się ostatnio książek z młodymi bohaterami, dystopii czy antyutopii, koniecznie trylogii. Myślałam, że Więzień będzie powieleniem wcześniej czytanych historii. Jednak zaskoczył mnie, pozytywnie! Losy Thomasa wprowadzają jakąś świeżość, coś nowego. I chyba to mnie zaciekawiło. Choć brak odpowiedzi na nurtujące i czytelnika, i bohaterów pytania doprowadza do frustracji. :D Nie chciałabym spojlerować, ani oceniać całości, bo za mną dopiero dwa tomy. Mimo wszystko książka warta przeczytania, a przynajmniej spróbowania. ;)

Może są tu jacyś fani? Brelok w zielonej kolorystyce :





Chyba jestem zła. Nie lubię, gdy komuś udaje się coś czego ja nie potrafię osiągnąć. Lepiej na mnie uważać. :o

Pozdrawiam ♥

sobota, 20 grudnia 2014

~ 436.

Hej! Zapytacie co ja tu dziś robię. Ostatnio posty codziennie dodawałam.. Właśnie, kiedy? Pomyślałam, że skoro mam więcej czasu oraz nowości, to czemu nie? Pierwszy dzień wolnego(a raczej pół, bo spałam do południa) spędziłam na sprzątaniu. Czyżby mój dom wreszcie lśnił czystością? Brat zainspirował mnie do przeglądnięcia szafek, czego efektem był worek śmieci do wyrzucenia. Nie wiem kiedy skończę to chomikowanie, ale już wiem, że powoli mam tego dość. :D Otoczenie już gotowe na strojenie świątecznymi dekoracjami, ale na to mam jeszcze czas. Teraz chcę się zabrać za ten stos książek, który straszy z biurka. Dobrze byłoby ogarnąć wszystko teraz i później mieć spokój. I przez dwa tygodnie zapomnieć o klasówkach zapowiedzianych na styczeń. A jak Wy spędzacie tą sobotę, są jakieś postępy w przygotowaniach świątecznych?

Ponownie świątecznie. Brelok, a na koniec ciasteczka z nowego przepisu. Nawet mi wyszły! :o :D





Jestem kompletnie uzależniona od muzyki, a ostatnio szaleję za I Bet My Life. Ciekawie musiało wyglądać, gdy odkurzałam i jednocześnie skakałam w rytm muzyki. :D

Pozdrawiam ♥

piątek, 12 grudnia 2014

~ 432.

Hej! Ale mam ochotę posmęcić tak na początek weekendu. Bo choćbym nie wiem jak chciała i planowała, jedna chwila może wszystko popsuć. Wszystko to sprawia, że przestaję oczekiwać z radością nawet na święta, a jedynym marzeniem staje się myśl o ucieczce jak najdalej.
A teraz tak trudno płynnie przejść do innego tematu. Może tak. Ze zdrowiem jest coraz lepiej. Domyślam się, że to dzięki Waszym życzeniom pod ostatnim wpisem. :) To na pewno nie dzięki tej masie lekarstw zażytych przeze mnie w ostatnim czasie. Choroba miała też swoje plusy. Któregoś mroźnego dnia wyszłam z aparatem na spacer. Zachwycił mnie widok świata pokrytego szronem. Chciałabym tej zimy udać się również na sesję w otoczeniu śniegu, tylko czy się doczekam? Grudniu, okaż trochę serca i podaruj choćby białe święta.

Brelok reniferowy, piernikowy, świąteczny. Łapcie :






Pozdrawiam ♥

czwartek, 2 października 2014

~ 406.

Hej! Kolejny raz przekonuję się o dobroczynnym działaniu muzyki. Potrafi podnieść na duchu i zapomnieć choć na chwilę o rzeczywistości. Nabrałam chęci i tworzę, aby nie zabrakło zdjęć do kolejnych postów. W międzyczasie próbuję poukładać sobie w głowie. Przydałoby się też uporządkować bałagan na około mnie. O, to tu leży koszulka, której tyle szukałam! Nieogarnięty człowiek to właśnie ja.

Jak dawno nie było ani breloków, ani pączków!





Pozdrawiam ♥

piątek, 28 marca 2014

~ 338.

Hej! Dzień pełny niezwykłych przeżyć. Czy pozytywnych? Ciężko tak opisać miejsca, w których byłam. Nie wszystko było łatwe i przyjemne. Jednak chyba lepiej, że było trudniej. Cieszę się, że mogłam bardziej poznać historię. Być tam, gdzie żyli bohaterowie. Wczuć się w wydarzenia, które kiedyś miały miejsce i to nie tak daleko mnie. Myślę, ze każdy Polak ma obowiązek wiedzieć o tym, co złego działo się w naszym kraju. Trzeba tą wiedzę szerzyć i nie pozwolić, aby została zapomniana. I być dumnym z tego, że mamy takie wzory. O czym mowa? Zapraszam do zakładki z projektem 365.

Miniaturki książek trylogii Igrzyska Śmierci w kilku wersjach :







To będzie trudny weekend. Tyle nauki, a tak mało czasu. Obym dała radę!

Pozdrawiam ♥

wtorek, 7 stycznia 2014

~ 306.

Hej! Staram się myśleć pozytywnie, nie dopuszczać do siebie złych emocji. Na razie mi się to udaje, chociaż dopiero jeden dzień szkoły za mną. :D Chcę w dobrym humorze wytrwać do ferii, które(o losie!) zaczną się dla mnie za ponad miesiąc. Nie mam zamiaru martwić się szkołą, ale przy tym mieć dobre oceny. Wspomagaczami będą dobra muzyka, książki, filmy czy spotkania z przyjaciółką. Ponadto na mojej tablicy korkowej zawiśnie masa pocieszających haseł. Postaram się jak najwięcej uśmiechać. Uda mi się? : )

Podróż do Francji to jedno z moich wielu marzeń. Może dlatego podświadomie stworzyłam brelok nazwany Paryskim śniadaniem?

 






Zachęcam do wzięcia udziału w moim rozdaniu! : )

Pozdrawiam ♥

środa, 18 grudnia 2013

~ 297.

Hej! Moja szkoła jest tak cudownie zorganizowana. Wigilię mamy jutro, w piątek normalne lekcje, a na dodatek jako jedna z nielicznych w okolicy wracamy do nauki od razu po Nowym Roku. Jutrzejszy dzień nie zapowiada się fajnie. Beznadziejna organizacja mnie nie zachęca. Ciekawi mnie jednak, co dostanę od pewnego kolegi oraz czy mój prezent się spodoba. :D Piątek miałam sobie odpuścić, ale kochani nauczyciele tak o nas myślą, że jako przedświąteczny podarunek zapowiedzieli nam kilka kartkówek. A do tego są tak genialni i abyśmy się nie nudzili podczas wolnego(no bo robić w te święta? Chyba nie będziemy odpoczywać, spotykać się z rodziną czy oglądać świątecznych filmów!) zadali nam już prace domowe, sporo nauki i lekturę do przeczytania. Właśnie obmyślam chytry plan, co zrobić, aby nie iść do szkoły już 2 stycznia. Ktoś się przyłączy? :D A może jesteście tymi szczęściarzami i macie wolne?

Brelok z bożonarodzeniowymi elementami :







Pozdrawiam ♥

piątek, 13 grudnia 2013

~ 295.

Hej! Obecny nawał zajęć po prostu mnie przytłacza. Szkoła, nauka, inne obowiązki, a wolnego czasu pozostaje naprawdę niewiele. Po powrocie do domu nie mam na nic siły. Najchętniej położyłabym się spać lub usiadła przed telewizorem - takie ambitne zadania. A przecież na ten czas mam tyle zaplanowanych rzeczy do zrobienia. Niestety lenistwo wygrywa. Jedna z moich najgorszych wad, z którą jeszcze nie nauczyłam się walczyć. Czuję, że przez nie marnuję tyle godzin, które mogłabym spędzić o wiele lepiej. Czy ktoś zna skuteczną broń do walki z leniem?

Świąteczny brelok z chatką z piernika :









Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem i na fb - trochę mnie pocieszyłyście. : )

Pozdrawiam ♥